Ryby, produkty zbożowe, warzywa i owoce to główne elementy diety wikingów.

Ryby, produkty zbożowe, warzywa i owoce – w tym powszechne w Europie Północnej owoce jagodowe – to główne elementy, z których składała się dieta wikingów.[1] Istnieje przekonanie, że to właśnie dzięki niej posiadali oni znacznie większą siłę od innych, zamieszkujących średniowieczną Europę ludów.

Bądź silny jak wiking

Owoce jagodowe to wartościowy składnik posiłków.

Wikingowie o tym wiedzieli. Z uwagi na dużą dostępność owoców jagodowych w północnej Europie spożywali je kilka razy dziennie dzięki czemu, być może nieświadomie regularnie dostarczali swoim organizmom naturalne witaminy i składniki mineralne. Zbierali między innymi borówki i maliny powszechnie występujące w lasach.[2] Borówki wysokie są źródłem makroelementów, takich jak fosfor, wapń, magnez, sód i żelazo. Maliny natomiast cechują się szczególnie wysoką zawartością błonnika pokarmowego (pektyny) oraz zawierają mnóstwo witamin i minerałów - z magnezem, wapniem i żelazem na czele, a także wiele innych wartościowych dla zdrowia substancji. Można więc przypuszczać, że m.in. dzięki tym czynnikom Wikingowie mieli większą wytrzymałość i stali się niezastąpionymi wojownikami.

borówki

Dieta XXI wieku

O ile w XX wieku zakochani byliśmy w diecie śródziemnomorskiej, o tyle w tym stuleciu hitem może okazać się dieta nordycka. Wikingom dawała ona odporność, siłę i wytrzymałość. Badając jednak skład tych owoców okazuje się, że mogą one także pozytywnie wpłynąć na nasz wygląd, ponieważ składniki odżywcze zawarte w owocach jagodowych pozytywnie wpływają na wygląd skóry. Poza tym owoce jagodowe mają mało kalorii dzięki czemu mogą okazać się idealną przekąską dla osób chcących pozbyć się kilku zbędnych kilogramów.

Maliny

Jedz z głową

Zróżnicowana i odpowiednio skonstruowana dieta pomaga nie tylko w codziennej trosce o zdrowie, ale ma też wpływ na piękny i zdrowy wygląd. Nie zapominajmy więc do spożywanych codziennie posiłków włączyć odpowiednią ilość owoców jagodowych. Wikingowie o tym pamiętali i cieszyli się witalnością. Bierzmy z nich przykład.


[1] Zob.: http://www.mojanorwegia.pl/kuchnia/tluste-mieso-i-hektolitry-miodu-pitnego-nic-z-tych-rzeczy-dieta-wikingow-jedna-z-najzdrowszych-na-swiecie-11764.html
[2] Zob.: https://facet.wp.pl/co-jedli-wikingowie-na-ich-stoly-trafialy-prawdziwe-rarytasy-6002203657839233a